Archiwum kategorii: Filmowanie

PROMOCJA WALENTYNKOWA

♦ Promocja dotyczy umów na obsługę Wesela,
które będą podpisane w dniach 5-18 lutego 2017 r. ♦

Korzyści wynikające z promocji:

♦ gwarantowana cena z 2017 roku ♦
♦ Sesja narzeczeńska gratis ♦
♦ cały nagrany niemontowany materiał – gratis
(ok 4-5 godzin nagrania) ♦
♦ Sesja narzeczeńska gratis ♦

STUDNIÓWKA 2018

Oferujemy profesjonalne filmowanie i fotografowanie Waszej Studniówki, w wysokiej jakości cyfrowej.
Dysponujemy dużym doświadczeniem
i profesjonalnym sprzętem.
Studniówka uwieczniona przez nas będzie miłą
pamiątką na wiele, wiele lat
i za każdym razem będziecie wracać do niej
z przyjemnością i uśmiechem na twarzy.
Przykładowy film Studniówkowy może się składać
z następujących elementów:
  • prezentacja klasy, (w klasie, lub w dowolnym miejscu
    wg życzenia)
  • część oficjalna, (fragmenty przemówień),
  • polonez biesiada i zabawa
  • zakończenie ( prezentacja osób / par)inne pomysły
    w/g życzenia
Cena kalkulowana jest indywidualnie w zależności od ilości zamówionych kopii.
Oferujemy 2 pakiety usługi:
– Pakiet ekonomiczny – Tylko filmowanie
– Pakiet kompleksowy – Filmowanie i zdjęcia (2 osoby: kamerzysta i fotograf)
Filmowanie, kopie płyt na DVD, oraz zdjęcia na płytach DVD.
Jedna kopia płyty w wersji HD na Blu-Ray Disc – do samodzielnego kopiowania.
Jedna kopia filmu w wersji HD na pendrive w pliku do samodzielnego kopiowania.
Wszelkie dodatki do filmu, muzyka itp. jest uzgadniana z klasą.
Każda klasa traktowana jest indywidualnie.

UWAGA PROMOCJA

Promocja dotyczy umów podpisanych w miesiącach:
wrzesień, październik i listopad.

Korzyści wynikające z promocji:

– cały nagrany niemontowany materiał w 2 kopiach gratis
– 2 kopie filmu (dla nauczycieli) gratis
– 30% zniżki na ewentualne filmowe prezentacje maturalne
– 20% zniżki na filmowanie i fotografowanie wesela uczniów klasy w przyszłości 🙂

Filmowanie nocy poślubnej – w mediach

Media o filmowaniu nocy poślubnej

Po krótkiej przerwie znowu w mediach powrócił temat filmowania nocy poślubnych.
Artykuł w Fakt24

Wcześniejsze materiały medialne na temat filmowanie nocy poślubnych znajdziecie TUTAJ

Opis naszej oferty w tym temacie:
Filmowanie nocy poślubnej

Fotografowanie nocy poślubnej

Okruchy życia – Tropem Nowożeńców

„Będę cię kochać do końca życia. A jeżeli jest coś po­tem, będę cię kochać także po śmier­ci.” – Jonathan Carroll
Na jednym z bardzo fajnych blogów o życiu…
„Okruchy życia”
prowadzonym przez niezwykłą kobietę „Jasminę”…
Pojawił się wpis w formie wywiadu ze mną.
Zapraszam do lektury 🙂
Tropem Nowożeńców…

Basia i Rafał

Link do jednego z zakończeń filmu weselnego Basi i Rafała 🙂

Basia i Rafał – Zakończenie na wesoło

Oj działo się działo …
A Państwu Młodym dziękujemy za miłą i owocną współpracę
I życzymy wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia

Dzień Dobry TVN

W dniu dzisiejszym, wystąpiłem w programie Dzień Dobry TVN,
w materiale na temat filmowania nocy poślubnych.
OGLĄDAJ na FB
Wcześniej pisali już o tym na:
INTERIA.PL   i    TVN24.PL

Magda i Oliver – Teledysk

Od dzisiaj na naszym kanale You Tube do obejrzenia
Teledysk Ślubny Mady i Olivera.
A na nowej drodze życia Młodej Parze życzę wszystkiego co najlepsze, miłości, zrozumienia i szczęścia.

O filmowaniu nocy poślubnej

W dniu dzisiejszym po krótkim telefonicznym wywiadzie ze mną portal TVN24.pl opublikował artykuł o
>filmowaniu nocy poślubnej<
>ZOBACZ ARTYKUŁ NA TVN24.PL<
A po kilku dniach również portal INTERIA.pl
>ZOBACZ ARTYKUŁ NA INTERIA.PL<

Niechcąco podsłuchane:)… cd. RATUNKU POLICJA…:(

Na weselu rozmawiają dwie osoby (prawdopodobnie rodzice):
„Po co było brać kamerzystę … ? przecież to „kupa” pieniędzy.
Zobacz tu wszędzie mają kamery (monitoring), by nam zgrali i byśmy mieli film z wesela.”

Pozostawię to bez komentarza:)

I miało być bez komentarza… ale życie pokazało coś innego …
wiec pokrótce postanowiłem opisać zaistniałą sytuację…

Wczoraj odbierałem zapłatę za powyżej wspomniany film w asyście Policji.

Zawiozłem film do klientów, bo przez cały dzień nie mogłem się dodzwonić. I jak zawsze połowa jest zapłacona a pozostała połowa płatna przy odbiorze.

Miałem ze sobą 3 kopie i surówkę, zaczynam tłumaczyć
co i jak a matka młodego bierze jedną kopię i surówkę
i chowa za plecy mówiąc do mnie… ze jutro mnie sprawdzi
w urzędzie skarbowym i jak będzie ok to we wrześniu przyjadą rodzice młodej i dopłacą.

Więc ja powiedziałem że w takim razie proszę mi oddać ten film
i nie mamy o czym rozmawiać, a ona zaczęła się ze mną szarpać
i zawołała męża że niby na nią napadłem w jej domu.

Mąż zaczął się na mnie wydzierać że mam opuścić jego dom…
A ja odpowiedziałem że jak mi zapłacą lub oddadzą ukradziony film to dopiero wyjdę.

Ale ponieważ mamusia młodego wypierała się że ona nic nie wzięła…
to powiedziałem że to ja zostałem napadnięty i okradziony
i że wzywam policję. A ponieważ dostałem odpowiedź to niech pan wzywa… wiec wezwałem.

To byli dziwni klienci na weselu stwierdzili ze po co brali takiego drogiego kamerzystę, skoro mogli wziąć nagranie z monitoringu.

A doskonale zdawali sobie sprawę jakie są ceny na rynku…
bo obdzwaniali ponad tydzień i ja wypadłem najkorzystniej…
ale jeszcze im było mało…
Bo wesele miało być szybkie i ekonomiczne…
A dobrego kamerzystę 2 miesiące przed weselem trudno znaleźć.
Mieli fuksa (na moje nieszczęście) że akurat miałem wolne.
Ale przecież Pani była mądrzejsza i doskonale wiedziała ile był warty mój film nawet go nie oglądając…

Mówię jej że przecież widziała co podpisuje… i mogła wziąć tańszego za 500 zł z kamera „wysokiej klasy za 500-1000 zł”  a nie teraz robić cyrki i okradać uczciwie pracującego człowieka.
Ale jak się stwierdziła taka umowa dla niej nic nie znaczy i pływa gdzieś w ściekach.
I zapewne była przekonana że ja nie mam swojej kopii umowy
i że uda im się wykręcić od zapłaty.

Czepili się też ze nie było sesji (której notabene w umowie nie ma).
Sesje plenerową na starówce  i w lokalu zrobiłem młodym w dzień wesela. I tak się uparłem bo była chwila pogody, a na tygodniu zapowiadali deszcze.
Ale jeszcze umówiłem się z nimi w poniedziałek do parku.
Ale zadzwoniłem i odwołałem bo padał deszcz, a pani młoda się wściekła bo wg niej i jeszcze jakiegoś tam „profesjonalnego” fotografa którego rzekomo potem pytała, deszcz nie przeszkadza
w robieniu zdjęć…
Tylko fotograf musi mieć asystenta co mu parasolkę będzie trzymał.

Wiec młoda się odzywa ze te 250 zdjęć po jakiś zakamarkach (pięknie wyremontowanych podwórkach starówki) to żadna sesja.

A wszystko te swoje opinie mówili w ciemno…
bo nie oglądali ani filmu ani zdjęć.

A ogólnie matka młodego takie cuda opowiadała ze mi jej żal…

Że się nażarłem na weselu i jeszcze pieniądze chce…
A ona już i tak 650 zł wyrzuciła w błoto i nic z tego nie ma bo nie chce jej dać filmu…
Bo ten film co mi zabrała schowała… i się tego wypierała.
I że umowy ona żadnej nie ma bo wyrzuciła do kibla bo taki papier
to żadna dla niej umowa.

Że jeszcze chciałem im fotografa na silę wsadzić na wesele żeby zdjęcia robił i się nażarł… A proponowałem im za fotografa połowę normalnej stawki. Ale zrezygnowali… ale potem sami jeszcze dzwonili czy by fotograf za 100 zł nie mógł być.
Ale odmówiłem uznając to za lekką kpinę.

A jej mąż siedzi i się słowem nie odzywa….
Pytam go czy mu nie wstyd… ale się nie odezwał.

Wiec jak przyjechała policja to przedstawiłem swoją wersje wydarzeń, no i uwierzyli mi a nie tym 6 osobom co były w domu.
Jak się pani wypierała ze nie zabrała żadnego filmu to zażądałem nakazu rewizji…
Policjanci powiedzieli jej że to ja jestem na prawie bo ja mam umowę z jej podpisem i jak ruszy machina sądownicza to ona nie ma szans i narobi sobie kłopotów i dodatkowych kosztów.
Wiec ja żeby trochę załagodzić sytuacje i nie przedłużać spuściłem za ta sesje (co jej rzekomo nie było) 200 zł (chociaż myślę że źle zrobiłem) bo pokazałem że chamstwem można coś osiągnąć.

No i zapłacili te 450 zamiast 650 i się rozstaliśmy… po ponad godzinnych „przepychankach”.

Cała ta sytuacja była chyba z góry ukartowana… bo młoda przez cały dzień  nie odbierała telefonu i domyślali się że przyjadę bo blisko mieszkam …
No i zamiast kulturalnie pogadać i się potargować… to postanowili mnie OKRAŚĆ…I byli 100% pewni że im się uda mnie zastraszyć. I będą mieli film za pół ceny.
Ale niestety trafili na takiego co zna swoje prawa…. I wezwał policje.
Gdy już wychodziliśmy z Policją mamuśka była taka wściekła że jej się nie udało że mała iskra i by wybuchła

SZOK…

Policjanci tez byli w szoku bo to nie wiadomo czy śmiać się czy płakać

A jak to opowiadam znajomym to patrzą na mnie jak na wariata i nie wierzą….

Miałem już naprawdę różnych klientów ale z 99% z nich zawsze rozstaje się w zgodzie… a niekiedy w przyjaźni…
Jak zawale termin ze swojej strony to też to rekompensuje…
bo zadowolony Klient to największy kapitał.
I w życiu nikomu nic nie ukradłem.
Wielu klientów z „zagranicy” płaci mi z góry całą należność na weselu… a ja potem wysyłam film paczką pod wskazany adres… Kwestia wzajemnego zaufania.

I przepraszam za trochę chaotyczny tekst… ale cała ta sytuacja tez była chaotyczna:(

Załączam pomimo wszystko Pozdrowienia dla Pary Młodej
I obyśmy się już nigdy nie zobaczyli. Bo nie traktuję się ludzi w sposób w jaki ja zostałem przez Państwa potraktowany.

I jeszcze jestem winien Podziękowania dla patrolu Policji
(Pani i Pana) którzy w sposób bardzo profesjonalny, kulturalny
i uczciwy pomogli wyegzekwować przysługujące mi prawa.

Dlaczego watro zainteresować się moją ofertą?

  • Preferuję zabawę ze smakiem: nie pcham się gdzie nie chcecie, słucham Was uważnie.
  • Ustalamy wspólnie zasady przed wydarzeniem, albowiem podpisuję się pod tym co robię.
  • Staram się czynić film z rozmachem i nie boję się wyjść poza utarte schematy.
  • Filmując imprezy okolicznościowe nie stoję w kącie, lecz aktywnie uczestniczę w tych wydarzeniach.
  • Montując nagrania nie tworzę epopei udziwnionych szablonowymi wstawkami.
  • Sztuka montażu to nie tylko obraz i muzyka – to artyzm i proporcje, które pozostaną moją tajemnicą.
  • Porządnie zrobiony film wymaga najczęściej poświęcenia kilku tygodni, nie robię chałtury w pośpiechu w parę dni.

A ponadto….

  • Filmowanie i fotografowanie to moje pasje, lubię to robić
    i wkładam w to wiele zaangażowania i serca.
  • W swojej pracy nie spoczywam na laurach i staram się ciągle rozwijać zarówno pod względem wiedzy teoretycznej jak
    i zaplecza technicznego.
  • Montażem filmów i obróbką zdjęć zajmuję się osobiście co pozwala mi dokonywać samooceny mojej pracy i weryfikować wszelkie błędy, aby każdy następny film był lepszy..
  • Posiadam inwencję twórczą i z zapałem stosuję ją w swoich filmach, dlatego też różnorodność stylów i niepowtarzalność projektów jest mocnym atrybutem.
  • Dobrze dopasowana muzyka w filmie podnosi walory poszczególnych scen. Muzykę zawszę uzgadniam ze zleceniodawcą, bo to Wam ma się podobać film.
  • Staram się aby filmy były: ciekawe, dynamiczne, oglądane jednym tchem, zaskakujące, estetyczne, wzruszające,
    z humorem, niepowtarzalne.
  • Masz własny pomysł i sugestie?
    Chcesz by Twój film był wyjątkowy? – to jest właściwy kontakt!
  • Staram się w miarę możliwości technicznych, realizować każdy pomysł.
  • Filmowanie mnie nie nudzi, dlatego filmowanie do końca
    uroczystości jest moją zaletą. (oczywiście na życzenie Młodych) Czasem właśnie pod koniec uroczystości dzieją się „najciekawsze” rzeczy, które warto uwiecznić na filmie
    i fotografiach. Korzystając z moich usług, nigdy nie usłyszycie Państwo „szkoda że już nie ma kamerzysty”.

Moje filmy i fotografie to:

  • Dużo wyobraźni,
  • Jak najmniej rutyny;
  • Spora dawka wrażliwości i zmysłu wnikliwej obserwacji przy odrobinie fantazji;
  • Dobry kontakt z otoczeniem, nawiązanie sympatii.
    W każdym jest coś niezwykłego – trzeba tylko to dostrzec.
Jeśli interesuje Państwa reportaż w dobrym tonie w całym znaczeniu tego słowa, film do którego z chęcią się wraca, który nie jest usypiającą dłużyzną
– to zapraszam do współpracy ze mną.
Każde zlecenie traktowane jest indywidualnie .
Opinie o mojej dotychczasowej pracy można znaleźć
KSIĘDZE GOŚCI